wasze MARZENIa

zagłosuj

If I Could See You Again

Coco Chanel


wróć do listy

Droga Ja, tak długo czekałaś aż w końcu odważyłaś się i powiedziałaś mu wszystko co męczyło Cię tyle lat. Przez co nie przespałaś tyle nocy, przez co nie mogłaś skupić się na codziennych sprawach bo wszędzie widziałaś jego twarz, uśmiech. Zdanie, które powtarzałaś sobie dzień w dzień: To tylko przyjaciel. Ale to nie była prawda. Płakałaś bo wiedziałaś, że on nic nie wie ale nie byłaś mu wstanie nic wyjawić, dobrze wiedziałeś , że kocha inną, a Ty jesteś tylko ramieniem, w które się wypłakuje kiedy ona znowu mu powiedziała, że z nim \'zrywa\'. Nic nie bolało bardziej niż kiedy mówił Ci jak bardzo ją kocha. A Ty szeptałaś w myślach: to JA Cię kocham bardziej niż cokolwiek w życiu. Dlaczego Ty tego nie widzisz?! Pamiętasz ten dzień kiedy odbywało się spotkanie. Jak w każdy weekend spotykaliście się całą grupą. Siedziałaś jakaś przygnębiona bo widziałaś Twojego ukochanego wpatrzonego w inna kobietę. Nie dałaś rady na to patrzeć i powiedziałaś, że musisz wyjść. Zabawne ale wtedy raczej wybiegłaś. Twoje oczy były całe we łzach. Chciałaś być sama. Wiedziałaś, że zaraz to minie. Tak samo jak wcześniej. Zaboli i przestanie. Ale ten wieczór był inny.... On wybiegł za Tobą. Zobaczył Cię zapłakaną i jak Twój najlepszy przyjaciel otworzył swoje męskie ramiona ale tym razem nie rzuciłaś się w nie jakby były portem do którego pragnęłaś dopłynąć po wielkiej burzy. Odepchnęłaś go, wyrzuciłaś z siebie wszystko: Nie będę więcej oglądać tego przedstawienia, nie rozumiesz, że ona Cię nie kocha! To ja Ciebie kocham! Tak strasznie mocno. Spotykanie się z Tobą bardziej boli niż jak Cię nie widzę. Może kiedyś to zrozumiesz. Może kiedyś zacznę Cię kochać inaczej. Może kiedyś Ty otworzysz oczy. Może kiedyś znajdziemy jedną drogę. Może kiedyś zrozumiem co znaczyło odejść od Ciebie. Widzisz moja Droga, do końca nie wiemy co przyniesie nam los. W dzień Twoich 18-nastych urodzin byliście tak blisko siebie, pragnęłaś tego pocałunku... Nie zrobiłaś tego bo wiedziałaś, że on wciąż ją kocha. Wiesz jak skończyła się ta historia? Wykrzyczałaś co chciałaś, a potem uciekłaś. Od niego. Od niej. O nich wszystkich. Do dziś zbierasz kawałki potłuczonego serca na ulicy. Gdybyś mogła go zobaczyć jeszcze raz. Kochasz go szeptem- dlatego nie zauważył...
Liczba głosów: 0

ZAGŁOSUJ